Porty, stocznie i handel morski
Porty w Gdańsku i Gdyni należą do największych na Bałtyku. Obok nich działają firmy spedycyjne, stocznie, producenci konstrukcji stalowych, importerzy towarów z Azji i przetwórcy ryb. Duża część ich obrotów to handel z krajami spoza Unii.
Właśnie dlatego na Pomorzu łatwo pomylić Intrastat z odprawą celną. Oba dotyczą towarów przekraczających granicę, ale opisują różne przepływy i składa się je w innych procedurach.
Towar z portu: odprawa celna czy Intrastat?
Kontener z Chin, który przypływa do Gdańska i jest tu odprawiany do obrotu, przechodzi przez zgłoszenie celne. To praca agencji celnej, a nie Intrastat. Tym się nie zajmujemy i nie będziemy udawać, że jest inaczej.
Inaczej jest, gdy ten sam towar odprawiono już w innym kraju Unii, na przykład w porcie w Hamburgu albo Rotterdamie, a do Polski przyjechał ciężarówką. Wtedy dla polskiej firmy to przywóz wewnątrzunijny, który wykazuje się w Intrastacie. Krajem wysyłki są Niemcy lub Holandia, a krajem pochodzenia nadal Chiny.
- Odprawa w polskim porcie: zgłoszenie celne, agencja celna
- Odprawa w innym kraju UE i transport do Polski: Intrastat, czyli my
- Wysyłka z Polski do innego kraju UE: Intrastat w wywozie
Przykład
Przykładowa sytuacja
Gdyński importer narzędzi sprowadza część towaru z Azji przez port w Gdyni, a część przez Hamburg, skąd towar przyjeżdża do jego magazynu. Do tej pory obie dostawy traktował tak samo.
Odprawy w Gdyni zostają przy jego agencji celnej. Dostawy przez Hamburg wykazujemy w przywozie Intrastat, z Niemcami jako krajem wysyłki i właściwym krajem pochodzenia. Do ustalenia wartości używamy dokumentów z odprawy w Niemczech.
Opis przykładowy, ilustrujący typową sytuację firm z regionu.